Bysiek - "Mamo.... wiesz jaka jest moja ulubiona kolęda???"
mama - "nie wiem,.... jaka?"
Bysiek - "Hej sokoły!"
Przypomniało mi się jak to, gdy Olka młodsza była rozpowiadała, że zna kolędę o gwiazdce..... a leciało to tak: "niech im gwiazdka pomyślności....."
Przypomniało mi się jak to, gdy Olka młodsza była rozpowiadała, że zna kolędę o gwiazdce..... a leciało to tak: "niech im gwiazdka pomyślności....."
mama - "Bysiek, rozwiązuję krzyżówkę i mam tu takie pytanie....co to jest: podobna do kruka?" (muszę wyjaśnić, że zdawało mi się, że to łatwe pytanie, bo w drodze do przedszkola często oglądamy różne ptaki, które kręcą się w okolicy szukając jedzenia i Bysiek widząc np. kawkę, czy gawrona uporczywie pyta czy to kruk)
Bysiek - "a co to jest kruk?"
mama - "no Bysiek skup się i pomyśl"
Bysiek - "to jest coś co lata?"
mama - "ehhh, no tak lata... naprawdę nie wiesz co to jest kruk?"
Bysiek - "eee..... to ptak????"
mama - "ufff, no jasne że to ptak, ale pytanie jest takie: podobna do kruka....co to?"
Bysiek - "eeeee, chyba wiem!.... to na pewno gołąb!!!!!!!"
Pokażę Wam jeszcze dwa filmiki z II turnusu w Zaździerzu...
P.S.
2 komentarze:
po raz 3ci usiłuję tu coś napisać...chyba nie przepadam za tym dodawaniem komentarzy u was. :P
a napisać chciałam,że patrzeć na te filmiki nie mogę bo się zwyczajnie boje!!!
Brawo Byśku!!
Ale się naśmiałam z tych kolęd :) dziękuję, bardzo tego dziś potrzebowałam... rewelacja!
pozdrawiam
Agnieszka - mama Maćka
Prześlij komentarz